|
Woblery






Polecamy strony







| 
|
O NAS
Moje wędkarskie wyprawy zaczynają się bardzo wcześnie. Trudno dokładnie powiedzieć kiedy. Zaczynają się od pomysłu. Kiełkuje on w głowie czasami dosyć długo. Jest przemyślany pod każdym kątem i wielokrotnie poddany krytycznej ocenie. Czasami jest odrzucany do ponownego przemyślenia by w końcu doczekać się realizacji. Prototypy strugane są z balsy. Bardzo często efekt ląduje w koszu bo nie do końca jestem zadowolony ze zmaterializowania swojego pomysłu. Czasami jednak dostaje swoją szansę by zostać powielonym.
Gdy już pierwsza część „wyprawy” jest zakończona (czyli gotowa przynęta ląduje w pudełku i czeka na wodowanie) pora na prawdziwe łowy. To ryby stwierdzają, czy pomysł był dobry, czy… się z niego śmieją. Jeżeli łowię na niego ryby systematycznie to „się nadaje” i w przyszłości powstaje więcej jego braci. Jeżeli nie, to ląduje w koszu (gdzie jak wiemy ma dosyć liczne towarzystwo).
Nic nie jest w stanie dać mi takiej przyjemności niż złowienie ryby na samodzielnie wymyślony i własnoręcznie wykonany wobler. Chociaż jest coś jeszcze co może startować w szranki z tym odczuciem. To przyjemność jaką może dać on innym. Cieszę się z sukcesów osiągniętych dzięki moim wyrobom.
I to jest moim podstawowym celem.
|

|
AKTUALNOŚCI
"STRONA W BUDOWIE - PRZEPRASZAMY"
|